Przejdź do głównej zawartości





w końcu marzec! :) jeden z moich ulubionych miesięcy..to idealna pora na zmiany ;)


marzec niesie ze sobą wieleee ciepła, wiosna nadchodzi wielkimi krokami, w człowieku budzi się nadzieja, chęć do życia, działania, nowych planów..


Nadchodzą słoneczne dni napawające motywacją, mobilizacją i pogodą ducha... aż chcę się budzić każdego poranka by witać nowy piękny dzień, korzystać z każdej chwili, cieszyć się każdym momentem...


marzec wnosi do naszego serca wiele optymizmu i zapału...


ja już wyczekuję z niecierpliwością na wiosnę i jestem ciekawa co mi przyniesie....mam nadzieję, że wiele pozytywnych zmian, energii i siły do realizacji zamierzonych celów..

jak widać u mnie już dziś wkradła się nutka szaleństwa i dzikiej radości ;D

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

i napotykam na swej drodze małe promyczki nadziei
są momenty, gdy widzę gdzieś tam światełko, lepsze jutro
ale Ty wciąż przychodzisz do mnie we śnie
robisz nieporządek, przynosisz niepokój, chłodne ranki
wciąż jeszcze jesteś obecny, nie będąc przy moim boku
Świat jest tak bardzo pełny niepewności...

chciałabym zatrzymać na dłużej chwilę, gdy nie drżę na myśl o jutrze, na myśl o Tobie, o Nas

więc... przytul mnie dłużej i mocniej.

Przy Tobie zapominam, oddycham.

Od razu zwrócili moją uwagę...
biło od nich niezwykłe ciepło i ta miłość, którą daźyli siebie nawzajem.
Patrzył na nią i ich dziecko tak czule...
jego uśmiech był przepełniony wdzięcznością za to, że ich ma, że może teraz i tu na nich patrzeć
Dziecko zasnęło, a oni ostrożnie by go nie zbudzić złączyli swe dłonie..
byli tacy szczęśliwi.
Ich uśmiech i czułość wypełniły cały wagon, ich widok to najpiękniejsza definicja "mamy siebie"
Byli razem  a nie bywali
....i o to w życiu chodzi.