Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2015
Wieczór z Leszkiem i jego poezją...


Jak dla mnie poeta-mistrz...raper-filozof

Liryczne mistrzostwo, każdy jego kawałek wymaga czegoś od słuchacza i to jest piękne... To cenię, gdy słuchacz zostaję zmuszony do interpretacji, głębszej rozkminy nad kawałkiem, z którego coś może wynieść, wywnioskować, nauczyć się czegoś... Leszek swoim fanom ma zawsze coś do przekazania, zero przypadku, poezja, sto procent prawdy...

Lubię posiedzieć dłużej nad jakimś kawałkiem, odkrywać smaczki, rozkminiać, interpretować teksty... Myślę, że to wielka przyjemność czerpać i wynosić tyle z muzyki...
''Właśnie się kończę zaczynać. Jeszcze poczekasz, aż się zacznę kończyć.." 


https://www.youtube.com/watch?v=cNnfgmkbq-I




W każdym z nas siedzi garstka chęci pokazania innym na co nas stać, udowodnienia czegoś, ukazania się z jak najlepszej strony...

tacy już jesteśmy ;)


Gdy ktoś w nas zwątpi chcemy pokazać, że jeszcze nie ujawniliśmy swoich wszystkich mocnych stron i tego do czego naprawdę jesteśmy zdolni.. 


Zwątpienia ludzi z otoczenia często są powodem naszej motywacji, porządnego kopa.. Budzi się w nas siła i niewiarygodna mobilizacja do natychmiastowego działania..



JEDNAK...

Jak we wszystkim w życiu-trzeba znać umiar, pamiętajmy- NIE WSZYSTKICH MOŻEMY ZADOWOLIĆ

Najważniejsze jest to, żebyśmy byli szczęśliwi sami ze sobą, abyśmy  robili rzeczy zgodne ze swoim sumieniem, nie róbmy niczego na pokaz, tylko po to, żeby udowodnić komuś, że nie  jesteśmy od niego gorsi..

Każdy z nas ma prawo do szczęścia, a możemy je osiągnąć tylko wtedy gdy żyjemy w zgodzie z samym sobą a nie wtedy g…
Czasem jedyną rzeczą, która podtrzymuję nas, pozwala nam funkcjonować jest nadzieja...

ona nas ocala, pozwala planować, nie poddawać się

czym byłoby życie ludzkie bez nadziei?
zimą bez śniegu, jesienią bez kasztanów...
byłoby jak zakryte chmurą słońce......pozbawione radości, motywacji, spełnienia


nadzieją matka głupich?

nie, błyskiem w oku każdego człowieka..

http://charytatywni.allegro.pl/listing?charityOrganizationPurposeId=779


http://plucadlapiotra.blogspot.com/


Błagam nie przechodźcie obojętnie obok tego chłopaka...


potrzebuję pomocy!


każda pomoc się liczy, dołóżmy swoją cegiełkę!!!!
żródło: keepfitinstyle, https://www.facebook.com/keepFITinstyle?fref=ts




nic dodać, nic ująć
niby każdy o tym wie, wydaję się to takie oczywiste, ale jak trudno jest nam wcielić i wdrożyć to w życie...
zawsze jednak można próbować..





https://www.youtube.com/watch?v=Xs_AK3ARFDo&index=7&list=PLHMMnGLwfzVgVpGMouVyJ4pESywd5zBGg





''Jeśli słyszeliście o magicznej sile, która może dać, odebrać życie
Powiem wam: To mianowicie... pieniądz
Stać cię by zrobić coś
Pośród ogromu naszych ofiar leży wdowi grosz...''


tak, pieniądz może zabić, żądza jego pragnienia

biegnąc za nim, w tej dzikiej pogoni możemy przegapić wiele rzeczy w  swoim życiu
stracić coś lub kogoś.....najcenniejszego dla nas

i gdy już to stracimy doceniamy to i zauważamy, że najcenniejsze rzeczy mamy za nic


uczuć, przyjaciół, rodziny nie kupimy za pieniądze...



https://www.facebook.com/plucadlapiotra?fref=ts



POST WYJĄTKOWY!!!


Potrzebna jest pomoc, liczy się każda złotówka, 1% to tak nie wiele, ale darowany przez kilka osób może zdziałać cuda!

Pomoc drugiemu człowiekowi powoduję, że możemy poczuć się bardziej wartościowymi ludźmi, potrzebnymi, dobrymi!
Każdy dzień jest dobry do stawania się lepszym człowiekiem,do zmieniania świata!

Każdy gest się liczy!
z góry dziękuję za pomoc i okazane wsparcie!

dla nas to tak niewiele, ale dlatego chłopaka to szansa na przeżycie!

http://plucadlapiotra.blogspot.com/
Muzyka stworzona jest dla niewyrażalnego..
zaczyna się tam, gdzie słowa nie są w stanie wyrazić wszystkiego...


najpiękniejsza w muzyce jest prawda, autentyczność
to, że muzyka dostarcza nam tyle emocji, przeżyć..

nie wyobrażam sobie bez niej życia, towarzyszy mi każdego dnia

codziennie odkrywam jakiś nowy utwór i odnajduję w nim siebie...



https://www.youtube.com/watch?v=dtLbJrkU9yc









Siedzisz w ciemnym pokoju ogarnięty ciszą czterech ścian, analizujesz każdy jej dźwięk, wsłuchujesz się w jej szept.
Co kryje ona takiego, gdy za oknem już zapada zmrok? Czy skrywa w sobie tych ścian tajemnic mrok? A może gdy już głęboko śpisz, gdy jet noc ona dalej kołysze Cię swym nut spokojem?

Cisza- puste słwo, ale dla Ciebie mowa Twej duszy,
bo to twoja cisza, której nikt nie zburzy.




''Przedostała się w parszywy czas
Przez ulice zakażone bezradnością dni
Przez korytarz betonowych spraw
Pewność że my..
Mimo wszystkich nieprzespanych nocy
Mimo prawdy porzuconej na rozstajach dróg
Potrafimy w rzeczywisty sposób
Znaleźć się już

W domu będzie ogień
A do domu proste drogi
Wiodą słusznie moje stopy
Nie zabraknie mi sił
Czas poplątał kroki
Jest łagodny i beztroski
Ma zielone kocie oczy
Tak samo jak ty

Nauczyłem się umierać w sobie
Nauczyłem się ukrywać cały strach
Nie do wiary że tak bardzo płonę
Nie do wiary że rozumiem każdy znak

Zapomniałem że od kilku lat
Wszyscy giną jakby nigdy ich nie miało być
W stu tysiącach jednakowych miast
Giną jak psy
Dobre niebo kiedy wszyscy śpią
Pochlipuje modlitwami niestrudzonych ust
Tylko błagam nie załamuj rąk 
Chroni nas Bóg

Ja mógłbym tyle słów utoczyć
Krągłych i beztroskich
Ze słonego ciasta zmierzchów
Jeśli zechcesz je znać
Wzrok przekroczył linię
Horyzontu aby zginąć
A ty przy mnie śpisz i żyjesz
Nieodległa w snach

Nauczyłem się umierać w sobie
Nauczyłem się …
SPONTANICZNOŚĆ!


Czasem warto poddać się chwili, zadziałać pod wpływem impulsu, przypływu energii, wydobyć na zewnątrz "zwierzę", które w nas siedzi!




tyle na dziś, krótko ale na temat..

osobiście zauważyłam ostatnio, że właśnie takie dni, w których działam zaskakująco dla samej siebie są dla mnie najbardziej udane i przynoszą mi radość.


Czerp energię, siłę i szczęście z każdej sekundy życia, dobrej nocy!



https://www.youtube.com/watch?v=WderG_DxTvo
Czy znajomo brzmi poniżej opisana sytuacja?


Ty w dzieciństwie: "mały" łobuz, rozrabiaka, brzdąc, wszędzie Cię pełno, słychać Cie w każdym zakamarku mieszkania...Odwiedziny babci, cioci czy kogoś innego, to akurat nieistotne, mama ubiera Cię elegancko i mówi '' żebyś chociaż jakoś się prezentował(a), chociaż pozory stwarzaj.."
Pewnie nie raz każdy z nas słyszał takie słowa w swoim życiu lub słyszy je nadal...

Od zawsze uczono nas i uczy się nas dalej '' nie ważne jaki jesteś naprawdę, ważne żebyś się dobrze prezentował''. Każdego dnia, często nawet nieświadomie udajemy kogoś całkiem innego niż w rzeczywistości jesteśmy..Robimy tak w celu akceptacji i tolerancji przez otoczenie, przypodobania się komuś..Udajemy lepszych, by zdobyć większe uznanie czy poważanie w oczach innych ludzi...Każdy z nas pragnie akceptacji, robimy więc często wszystko by  tak właśnie było, dostosowujemy się do przestrzeni, w której przebywamy,zachowujemy się i działamy pod …
Każdy z nas skrywa w sobie jakieś emocje...pod "maską" ukrywamy swoje słabości, żal, smutek, gorycz, rozczarowanie...nie dobrze jest dusić to wszystko w sobie, w swoim sercu, być z nimi sam na sam...Wyrażając swoje emocje uwalniamy je i dzięki temu  czujemy się lepiej, bo nie zostajemy z tym sami..ekspresja to bardzo ważne słowo z życiu człowieka..nie można dusić i kumulować wszystkiego w sobie... to nie jest dobre, wręcz przeciwnie, może zniszczyć człowieka...bowiem on jest istotą stadną, potrzebuję kontaktu z ludźmi, nie jest w stanie sam na sam stawić czoła wszystkim problemom i tym co go gnębi, znieść gorycz i smutki mieszkające w jego sercu, nieść dalej przez dni niepokój i smutek duszy...jeśli  targa  Tobą niepokój, ukrywasz w swym sercu jakieś emocje, lepiej jest uwolnić je, pokazać światu...to sprawi,że świat łatwiej i lepiej Cię zrozumie..Bo jak prawidłowo ma odebrać Twoje zachowanie i sygnały skoro tak naprawdę to co jest w Twoim sercu i to co czujesz, swoje uczuci…