Przejdź do głównej zawartości



dokładnie! ja chyba nigdy nie wypowiem tych słów ''niczego już nie pragnę"

Życie człowieka to przecież ciągłe zdobywanie, ciągłe dążenie do czegoś, osiąganie wyznaczonych celów, realizowanie planów..


To ciągła wędrówka w poszukiwaniu szczęścia i sensu życia.

Życie człowieka jest nieprzewidywalne, nie wiemy co nam przyniesie. Każdy dzień jest zagadką, tajemnicą..Nie możemy przewidzieć co nas jeszcze spotka, co dostaniemy od losu, co on nam ześle...


Pragniemy wielu rzeczy w życiu, czasem bardzo długo musimy na nie czekać...nie możemy z nich rezygnować, poddawać się i tracić wiarę,


Droga, przez którą idziemy utkana jest niespodziankami, rzeczami, których się nie spodziewamy w swoim życiu...


nie rezygnujmy ze swych pragnień, walczmy o nie każdego dnia c:

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Jestem wdzięczna za wszystko, co mam.
Doceniam wszystko,co zostało mi dane.
I niby wszystko jest w porządku, przecież się uśmiecham.  Przecież świat się nie kończy, jeszcze tyle rzeczy do przeżycia, poznania.  Dlaczego więc jadę tym tramwajem i łzy spływają mi po policzkach. Ja, słuchawki i ogromna pustka. Teraz myślę, że nie tyle, co tęsknię za Tobą...tęsknię za poczuciem tego, że znaczę dla kogoś więcej, niż ja sama dla siebie. Jeśli więc możesz, przyjdź. Przez chwilę daj mi poczuć, że jestem ważna.  Przyjdź, nawet wtedy,gdy po chwili to wszystko miałoby pieprznąć.  Myślę, że ten jeden moment jest tego wart, tego, co nastąpi chwilę po. Chyba bardzo tego potrzebuję. Bezsilność. Wysiadam z tramwaju.
i napotykam na swej drodze małe promyczki nadziei
są momenty, gdy widzę gdzieś tam światełko, lepsze jutro
ale Ty wciąż przychodzisz do mnie we śnie
robisz nieporządek, przynosisz niepokój, chłodne ranki
wciąż jeszcze jesteś obecny, nie będąc przy moim boku
"Utkwiłaś gdzieś, w moim tak i nie, w okolicach nie wiem, w jakimś bylegdzie, utkwiłaś gdzieś..."
boje się
boję się polubić Cię bardziej
boję się zbliżyć zbyt niebezpiecznie
boję się zbyt daleko wyciągnąć swe dłonie, ku Tobie
boję się przyzwyczajenia do Twej obecności, rozczarowania, nagłej pustki.
Stąpam po cienkiej linie, kołyszę się robiąc pòłkroki.
Idę do Ciebie niepewnie...lecz stanowczo.
Nie znikaj, bądź.