Przejdź do głównej zawartości
Ostatnie wydarzenia w życiu uświadomiły mi jak istotną i kluczową rolę odgrywa w naszym życiu dystans, dystans do siebie, do tego co nas otacza, co dzieje się wokół nas. Bardzo ważne jest subiektywne podejście do wielu spraw, w które  nieświadomie, a czasem i niechętnie wkraczamy. Posiadanie tej umiejętności jest bardzo ważne i znacząco wpływa na naszą psychikę, ma ogromny wpływ na nasze relacje z ludźmi, ich charakter oraz trwałość.Bardzo często nie mamy wpływu na to wszystko co dzieję się wokół nas, czasem nieświadomie stajemy się częścią niekoniecznie wygodnej dla nas sytuacji, w której nie do końca się odnajdujemy. Podejście wtedy do takich spraw z dystansem znacząco ułatwia nam funkcjonowanie, możliwie najbardziej komfortowe dla nas, ale także dla ludzi, którzy nas otaczają. Niestety nie każdy ma wypracowane lub nabyte u siebie takie umiejętności, zbyt emocjonalnie reaguje na to,co go otacza, przesadnie podchodzi do swojej osoby, mam tu na myśli głownie samoocenę. Często brakuję nam opanowania, ostrożności, pewnego rodzaju "rezerwy", bardziej szerszego spojrzenia, pewnego rodzaju luzu. Brak dystansu do siebie i do otoczenia może niestety przynosić negatywne skutki, jeśli chodzi o nasze zdrowie psychiczne. Ciągle zamartwianie się, przesadnie emocjonalne podchodzenie do swej osoby, do świata,zbyt poważne traktowanie pewnych kwestii, które niekoniecznie nas dotyczą i nie mają wielkiego znaczenia dla nas może spowodować depresję lub inne zaburzenia psychiczne. 
Nauka dystansu do samego siebie i tego, co wokół nas znacząco pomaga w życiu i normalnym funkcjonowaniu. Sytuacje, które nas otaczają, ludzie, którzy nam towarzyszą zbudowani są z różnego rodzaju emocji, czynników, które na nich wpływają i je kształtują, nie możemy mieć na wszystko wpływu, nie nad wszystkim da się zapanować, należy o tym pamiętać. Każdy człowiek skrywa w sobie jakieś tajemnice, wydarzenia, które go ukształtowały, odcisnęły piętno na jego psychice, Nie zawsze zachowania innych, sytuacje, do których dochodzi są dla nas zrozumiałe, jest to oczywiste. Każdy z nas jest inny, niepowtarzalny, jedyny w swoim rodzaju. Musimy korzystać z tego daru i starać się nie marnować sobie życia przez zbyt przesadną emocjonalność, zbyt emocjonalne podejście do wszystkiego. Dystans to bardzo trudna sztuka, ale i jak przydatna w życiu każdego z nas. 

Komentarze

  1. Bardzo ciekawy post. :)
    A jaki życiowy! Dystans do siebie jest rzeczywiście ważny, choć nie jest to łatwa sztuka. I tu masz rację. :)
    Pozdrawiam.
    http://zamknietawpozytywce.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Od razu zwrócili moją uwagę...
biło od nich niezwykłe ciepło i ta miłość, którą daźyli siebie nawzajem.
Patrzył na nią i ich dziecko tak czule...
jego uśmiech był przepełniony wdzięcznością za to, że ich ma, że może teraz i tu na nich patrzeć
Dziecko zasnęło, a oni ostrożnie by go nie zbudzić złączyli swe dłonie..
byli tacy szczęśliwi.
Ich uśmiech i czułość wypełniły cały wagon, ich widok to najpiękniejsza definicja "mamy siebie"
Byli razem  a nie bywali
....i o to w życiu chodzi.

No i przyszedłeś.. i nagle chcę by czas sie zatrzymał
by ta chwila, że jesteś obok trwała już wiecznie

Strefa czasowa...odliczam dni inaczej, od pocałunku do pocałunku.
Patrzę na Ciebie i chcę by ten obraz pozostał w mojej głowie jak najdłużej.
Wiesz..gdy tak stoisz i patrzysz na mnie czuję, że nie pragnę już niczego.
Gdy mówisz mi, że kochasz, czuję, że mogę wszystko.


Pamiętam..zdarzyłeś mi się...w piątkowy wieczór, kto by pomyślał
pojawiłeś się tak niespodziewanie.

Zamieszkałeś.
Oswoiłeś.
Tęsknię.
Chciałabym na dłużej zatrzymać chwilę, gdy jesteś obok, trzymasz mnie za rękę
gdy mogę patrzeć w Twoje oczy, czuć, że jest dobrze i że damy radę
Gdy Cię nie ma moja dłoń jest taka niczyja, nie wie co ze sobą zrobić
gdzieś podświadomie szuka Twojej by poczuć się bezpieczniej...pewniej
A teraz..moja pościel pachnie Tobą.. a ja wtulam się w nią i czekam aż znów obudzę się z Tobą u boku, z moją dłonią w Twojej dłoni.
Odliczam.