Przejdź do głównej zawartości
czasem czujesz się przerażająco samotnie wśród tłumu ludzi, wydaję Ci się, że Wasza nić porozumienia zerwała się trwale, z trudem przychodzi Ci znoszenie każdego dnia, styczności z tym otoczeniem, światem, który tak bardzo nie jest gotów Cię zrozumieć, bo nie potrafi, nie chcę lub woli nie rozumieć
czasem odczuwamy straszną pustkę, odosobnienie,czujemy się jak dodatkowy element w świecie, jak dodatkowy, niepotrzebny, zbędny puzzel, niepasujący element układanki
ciężko czasem odnaleźć się w świecie, znaleźć swoje miejsce, zrozumienie innych, ich wsparcie, czasem zostajemy ze wszystkim sami, a samotność wśród ludzi potęguję jeszcze bardziej nasz ból i strach, strach przed stratą, całkowitym odrzuceniem
czasem okazuję się, że nasze plany, podejście, spostrzeżenia, spojrzenie na różne sprawy, priorytety są tak bardzo odmienne od tych, które posiadają osoby wokół nas, tracimy jakąkolwiek ochotę na dzielenie się swoimi problemami i troskami z innymi,dzieli nas wielki, potężny mur, przerażająco gruba ściana,wielka przepaść, w której nie chcemy się znaleźć, dlatego zamykamy się w sobie i codziennie rano skrywamy pod maską wulkan naszych emocji, zmartwień, trosk ... i modlimy się o cud, by on nie wybuchł...

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Świat jest tak bardzo pełny niepewności...

chciałabym zatrzymać na dłużej chwilę, gdy nie drżę na myśl o jutrze, na myśl o Tobie, o Nas

więc... przytul mnie dłużej i mocniej.

Przy Tobie zapominam, oddycham.

Od razu zwrócili moją uwagę...
biło od nich niezwykłe ciepło i ta miłość, którą daźyli siebie nawzajem.
Patrzył na nią i ich dziecko tak czule...
jego uśmiech był przepełniony wdzięcznością za to, że ich ma, że może teraz i tu na nich patrzeć
Dziecko zasnęło, a oni ostrożnie by go nie zbudzić złączyli swe dłonie..
byli tacy szczęśliwi.
Ich uśmiech i czułość wypełniły cały wagon, ich widok to najpiękniejsza definicja "mamy siebie"
Byli razem  a nie bywali
....i o to w życiu chodzi.

No i przyszedłeś.. i nagle chcę by czas sie zatrzymał
by ta chwila, że jesteś obok trwała już wiecznie

Strefa czasowa...odliczam dni inaczej, od pocałunku do pocałunku.
Patrzę na Ciebie i chcę by ten obraz pozostał w mojej głowie jak najdłużej.
Wiesz..gdy tak stoisz i patrzysz na mnie czuję, że nie pragnę już niczego.
Gdy mówisz mi, że kochasz, czuję, że mogę wszystko.


Pamiętam..zdarzyłeś mi się...w piątkowy wieczór, kto by pomyślał
pojawiłeś się tak niespodziewanie.

Zamieszkałeś.
Oswoiłeś.
Tęsknię.