czy jest dostępna recepta na szczęście? jak odnaleźć sens życia w codziennym istnieniu, jak nie postradać zmysłów? nowy rok, nowy początek tak, czekałam na ten moment mocno, pokładam wielkie nadzieję w 2016 nie zaczęłam go jednak tak jak chciałam, nie poszło tak jak planowałam byłam przekonana, że jestem gotowa zacząć wszystko od nowa i żyć,nie jest jednak tak łatwo, z dnia na dzień nie da się zamazać granicy pomiędzy stanem cierpienia i poczucia wiecznego bezsensu a chęcią, wielką chęcią zmiany, ale nie poddaję się, będę próbować dalej i głęboko wierzę, że to, co dobre jest jeszcze przede mną, że to za czym gnam każdego dnia, czego szukam przyjdzie, bez zapowiedzi lecz rozpaczliwie wyczekiwane. a czego szukam? szczęścia i równowagi w samej sobie, różnica pomiędzy tym co jest a czego pragnę to wielka przepaść wprowadzająca mnie czasem w stan ogromnej bezradności i smutku , rozrywa mnie na dwie części, którym razem tak ciężko jest możliwie normalnie funkcjonować, nie można mieć ...
Komentarze
Prześlij komentarz